"Czasami dobrzy ludzie są pokryci tatuażami
A czasem najgorsi co niedziele są w kościele" Zgadzacie się z tym stwierdzeniem ? Czy pozory mylą ? Czy patrzenie przez nie jest dobre ?.
Nie powinniśmy oceniać kogoś kto ma tatuaż, to nie oznacza, że był na przykład więzieniu i to jest jego znak rozpoznawczy. To nie prawda! TATUAŻE są dziś wszechobecne — a przynajmniej tak mogłoby się wydawać.:) Obnoszą się z nimi piosenkarze, sportowcy, modelki i aktorzy. Wielu nastolatków ich naśladuje, dumnie eksponując je na swych ramionach, rękach, brzuchach, kostkach itp. Tatuaże są teraz przyznam modne. :) Zapraszam do siebie! http://milfvvpooony.blogspot.com/ ♥
Szkoda, że nie rozwinęłaś tematu bardziej.Byłoby to wtedy zdecydowanie ciekawsze, niż samo podanie cytatu i zadanie paru pytań. Ale to tylko taka mała propozycja, do "wciągnięcia" się w 'rozmowę' :) A teraz do rzeczy. Zgadzam się z powyższym stwierdzeniem. Najczęściej ci,którzy chcą wyjść na jak najbardziej łagodnych,są najbrutalniejsi. Źle napisałam, ale chodzi o to, że ja się z tym spotkałam... Tak, więc, tak, pozory często mylą. Nie zawsze. Generalnie nie powinno się oceniać nikogo przez to jak wyglądają, co mówią. To czyny powinny świadczyć o ludziach. Zapraszam do siebie na love-scares-me.blogspot.com
Nie powinniśmy oceniać kogoś kto ma tatuaż, to nie oznacza, że był na przykład więzieniu i to jest jego znak rozpoznawczy. To nie prawda! TATUAŻE są dziś wszechobecne — a przynajmniej tak mogłoby się wydawać.:) Obnoszą się z nimi piosenkarze, sportowcy, modelki i aktorzy. Wielu nastolatków ich naśladuje, dumnie eksponując je na swych ramionach, rękach, brzuchach, kostkach itp. Tatuaże są teraz przyznam modne. :)
OdpowiedzUsuńZapraszam do siebie! http://milfvvpooony.blogspot.com/ ♥
dziękuję za opinię na ten temat, uważam, że jest bardzo trafna ;3
OdpowiedzUsuńSzkoda, że nie rozwinęłaś tematu bardziej.Byłoby to wtedy zdecydowanie ciekawsze, niż samo podanie cytatu i zadanie paru pytań. Ale to tylko taka mała propozycja, do "wciągnięcia" się w 'rozmowę' :)
OdpowiedzUsuńA teraz do rzeczy.
Zgadzam się z powyższym stwierdzeniem. Najczęściej ci,którzy chcą wyjść na jak najbardziej łagodnych,są najbrutalniejsi. Źle napisałam, ale chodzi o to, że ja się z tym spotkałam... Tak, więc, tak, pozory często mylą. Nie zawsze.
Generalnie nie powinno się oceniać nikogo przez to jak wyglądają, co mówią. To czyny powinny świadczyć o ludziach.
Zapraszam do siebie na love-scares-me.blogspot.com
dziękuję Ci bardzo za radę, na pewno ją wykorzystam w przyszłości :) !
UsuńZgadzam się. Dlatego ''nie oceniaj książki po okładce'' :)
OdpowiedzUsuńJak będziesz miała czas wpadnij: http://mycrazycolorfulworld.blogspot.com/